Redakcja, korekta i prosty język

Dla wszystkich, którzy publikują i dbają o swój profesjonalny wizerunek, a zarazem chcą komunikować się prosto, merytorycznie i z klasą.

Zredaguję i opracuję każdy tekst, na którego poprawności Ci zależy, m.in.:

  • książkę
  • e-book
  • publikację ekspercką
  • materiały szkoleniowe
  • prezentacje
  • analizy i raporty
  • artykuł
  • ofertę.

Redakcja, korekta i prosty język

Dla wszystkich, którzy publikują i dbają o swój profesjonalny wizerunek, a zarazem chcą komunikować się prosto, merytorycznie i z klasą.

Zredaguję i opracuję każdy tekst, na którego poprawności Ci zależy, m.in.:

  • książkę
  • e-book
  • publikację ekspercką
  • materiały szkoleniowe
  • prezentacje
  • analizy i raporty
  • artykuł
  • ofertę.

Redakcja tekstu

To pierwsze czytanie po autorze, w czasie którego dopracowuję styl, strukturę i logikę tekstu. Usuwam zbędne elementy, dbam o klarowność i spójność. Sprawdzam:

  • ortografię
  • interpunkcję
  • stylistykę
  • gramatykę
  • składnię
  • fleksję
  • warstwę logiczną
  • warstwę leksykalną, czyli słownictwo.

Cena: 250 zł / arkusz wydawniczy (40 000 znaków ze spacjami)

Korekta tekstu

Korekta to czytanie tekstu po składzie, tuż przed jego publikacją (np. drukiem). Obejmuje sprawdzenie przede wszystkim układu, poprawności edytorskiej i typograficznej, a przy okazji językowej, interpunkcyjnej i ortograficznej. Tekst zostaje taki, jaki jest — tylko bez błędów.

Cena: 150 zł / arkusz wydawniczy (40 000 znaków ze spacjami)

Korekta z elementami redakcji
(treści internetowe)

Korekta z elementami redakcji
(treści internetowe)

Usługa, która łączy w sobie typową redakcję z korektą i jest idealna dla każdego, kto publikuje treści w Internecie. Każdy tekst dopracowuję tu pod kątem odbiorcy — tak, żeby brzmiał lekko, ale zarazem konkretnie i profesjonalnie. Oraz oczywiście był poprawny językowo.

Cena: 25 zł / strona (1800 znaków ze spacjami)

Idealne do:

  • stron internetowych
  • ofert i opisów usług
  • postów eksperckich
  • newsletterów

Prosty język

Redaguję teksty użytkowe zgodnie ze standardem prostego języka według zasad Pracowni Prostej Polszczyzny. Obejmuje on metodyczną ocenę tekstu pod względem:

  • merytoryki (oceniam treść tekstu w kontekście),
  • strukturyzacji (analizuję układ tekstu lub akapitu),
  • przystępności (badam łatwość zrozumienia zdań lub poszczególnych słów),
  • relacji (oceniam, jak wygląda odniesienie nadawcy do odbiorcy tekstu).

Po analizie wprowadzam niezbędne poprawki w każdym obszarze i oceniam wskaźnik prostego języka.

Niezbędne jako standard językowy przy opracowaniu takich dokumentów jak:

  • regulaminy
  • instrukcje
  • informacje urzędowe
  • komunikaty
  • korespondencja formalna.

Na życzenie przygotowuję szablony poszczególnych formatów.

Cena: 100 zł / strona (1800 znaków ze spacjami)

Stała współpraca (abonament)

Stała współpraca (abonament)

Dbam o Twoje treści na bieżąco, pilnuję ich jakości i spójności.

To świetna propozycja współpracy dla osób, którym zależy na profesjonalizmie, ale nie chcą tracić czasu na sprawdzanie poprawności językowej i wiedzą, że AI wszystkiego tak naprawdę nie poprawi.

Zakres: do 25 stron (45 tys. znaków ze spacjami) — 600 zł

Dla kogo:

  • ekspertek i ekspertów
  • małych firm
  • osób, które regularnie publikują i potrzebują wsparcia na zawołanie.

Jak przebiega współpraca?

Pierwszy krok należy do Ciebie.

Możesz napisać do mnie wiadomość.

Masz do swojej dyspozycji formularz kontaktowy na stronie.

Możesz też do mnie zadzwonić lub poprosić o link do rozmowy online.

Jeśli nie masz pytań, a chcesz jak najszybciej przejść do meritum, możesz krótko opisać swoją publikację i przesłać mi fragment do próbnego opracowania. W swojej wiadomości podaj przy tym rodzaj, tematykę, objętość tekstu i napisz, czy chodzi o redakcję czy korektę. W przypadku prostego języka określ, jaki dokument chcesz uprościć i podaj jego objętość.

Próbkę opracowuję w ciągu 24 godzin.

Jeśli zdecydujesz się na współpracę ze mną, od razu ustalamy:

  • zakres prac,
  • terminy,
  • wycenę i formę płatności,
  • preferowany styl i sposób komunikacji.

Przesyłasz mi teksty, materiały źródłowe, linki lub kontekst, który powinnam znać. Ode mnie z kolei otrzymujesz fakturę zaliczkową, a po zaksięgowaniu Twojej płatności rozpoczynam zlecenie. W przypadku krótkich tekstów (objętość do 20 stron) proszę o płatność całej ustalonej kwoty przed przystąpieniem do pracy.

W zależności od usługi:

Redakcja — zajmuję się językiem od każdej możliwej strony i zwracam uwagę na gramatykę, składnię, leksykę, ortografię, interpunkcję, stylistykę i nanoszę niezbędne poprawki do tekstu. Większe zmiany opatruję komentarzami i uzasadniam je.

Korekta — sprawdzam układ tekstu, poprawność edytorską i wprowadzam uwagi zgodnie z programem, w którym zapisany jest plik. Zwracam uwagę na poprawność językową i poprawiam wszystkie zauważone błędy.

Prosty język — wykonuję redakcję zgodnie ze standardem prostego języka.

Pierwsze czytanie za nami. Przesyłam Ci plik lub pliki z naniesionymi poprawkami. Znajdziesz w nich komentarze do tekstu z uzasadnieniem moich propozycji zmian. Jeśli trzeba, dorzucam zalecenia dotyczące stylu i struktury tekstu.

Teraz masz czas, żeby przeczytać moje uwagi i nanieść swoje. Możesz zaakceptować albo odrzucić moje propozycje zmian.
Jeśli uwag jest dużo i chcesz je dokładniej omówić, wracamy do krótkiej rozmowy i razem omawiamy najważniejsze problemy. Pamiętaj, i Tobie, i mnie zależy na tym samym: aby Twój tekst był najlepszy jak to możliwe.

Po Twojej korekcie tekst wraca do mnie, abym wprowadziła wszystkie uzgodnione poprawki. Po krótkim czasie otrzymujesz opracowany tekst, gotowy do składu lub publikacji.

Wystawiam fakturę końcową i nasza współpraca się kończy. Jeśli jednak potrzebujesz dalszego wsparcia, jestem do Twojej dyspozycji.

Możesz tego nie wiedzieć, przeczytaj:

Redakcja to pierwsze czytanie po autorze. Ale bez obaw. Nie oceniam, nie krytykuję. Pracuję tylko z językową warstwą tekstu i skupiam się na wyłapaniu jak największej liczby błędów ortograficznych, gramatycznych i wszelkich nieścisłości składniowych czy leksykalnych (ach, to fachowe słownictwo!). Przy okazji zwracam uwagę na fabułę i jej logikę. W skrócie — dążę do tego, by tekst po redakcji był płynny i przyjemny w odbiorze, spójny i oczywiście poprawny. Przyjmuje się wśród nas, redaktorów, że po tym etapie znika około 98–99% błędów.

A co z resztą? Nawet najlepsze oko wszystkiego nie wychwyci za pierwszym razem. Dlatego właśnie potrzebne jest kolejne czytanie tekstu, czyli korekta.

Korekta tekstu według klasycznych zasad jest czytaniem treści tuż przed ich publikacją, najczęściej już po złożeniu książki w odpowiednim programie. To czas na przyjrzenie się, czy tekst jest jednolity i poprawny głównie pod kątem edytorskim, a zatem: czy marginesy są jednakowe, czy czcionka jest wszędzie taka sama, czy zgadza się numeracja stron itp. Przy okazji kolejne sczytanie tekstu sprawdza, czy po redakcji nie uchowały się jakieś powtórzenia albo literówki. Słowem — korekta to ostatni dzwonek, by wychwycić wszystkie usterki w tekście.

Różnica polega przede wszystkim na etapie procesu wydawniczego — w każdym razie w klasycznym ujęciu. Redakcję przeprowadzam zaraz na jego początku, tuż po zakończeniu pracy przez autora, gdy tekst wymaga czasem pewnego uporządkowania i spojrzenia z lotu ptaka na całość publikacji. Bywa, że podczas redakcji udaje się wyłapać istotne braki w treści lub niekonsekwencje w prowadzeniu jakiegoś wątku (np. w jednym rozdziale bohaterka ma krótkie ciemne włosy, a w dalszej części nagle odgarnia z twarzy długie rude pukle…).

Korekta natomiast jest bardzo ważna tuż przed opublikowaniem treści i koncentruje się na jej układzie edytorskim. Nie wyklucza przy tym uważnego czytania pod kątem poprawności językowej.

W dużym uproszczeniu: redakcja opracowuje treść, korekta — formę.

To specjalistyczna forma redakcji tekstu w oparciu o standard prostego języka Pracowni Prostej Polszczyzny. W trakcie tej usługi zajmuję się dokumentami pod względem merytorycznym (treść) i strukturalnym (forma) oraz pod względem przystępności (łatwość zrozumienia treści) i relacyjności (zachowanie odpowiednich form grzecznościowych). Po uproszczeniu sprawdzam indeks prostego języka.

Zajmuję się wszelkimi tekstami użytkowymi, które możesz spotkać w życiu codziennym. Trafią tu zatem regulaminy, instrukcje, informacje urzędowe i oficjalne, a także komunikaty i korespondencja formalna.

Standard prostego języka wykorzystuję również przy pracy z tekstami internetowymi. Dzięki zastosowaniu niektórych zasad prostojęzycznych pomagam uprościć komunikację i ułatwić zrozumienie nawet najbardziej skomplikowanych treści internetowych.

To nic trudnego. Wystarczy, jeśli zapiszesz tekst w dowolnym programie do edycji tekstów. Najlepszy jest bez wątpienia Word (pliki DOC i DOCX), ale nada się również OpenOffice lub LibreOffice (pliki ODT). Niektórzy wybierają Dokumenty Google’a, ale w tym przypadku publikację i tak opracuję w Wordzie.

To dotyczy redakcji oraz redakcji w prostym języku. Korektę natomiast oprócz wyżej wymienionych wykonam również w Adobe Readerze na pliku PDF. W tym przypadku  nie naniosę jednak poprawek, tylko oznaczę wszystkie usterki znacznikami w tekście i opiszę w kolumnie komentarzy.

Pracuję w Wordzie (pliki DOC i DOCX) oraz w Adobe Readerze (PDF-y). Jeśli nie masz wykupionego Worda, zapiszę Twoje pliki tak, by można je było otworzyć w darmowych programach do edycji tekstu (OpenOffice, LibreOffice). Będą w nich widoczne wprowadzone poprawki i komentarze. Nie zagwarantuję Ci jednak, że przy zmianie formatu widok tekstu będzie zgodny z moim (może się zmienić formatowanie).

W Wordzie wpisuję swoje propozycje poprawek bezpośrednio w tekście, ale jeśli zmiana jest większa, dodaję komentarz, który wyświetla się z boku tekstu. Wyjaśniam w nim i uzasadniam taką poprawkę. Na każdy komentarz możesz odpowiedzieć, każdą moją sugestię zmiany możesz zaakceptować lub odrzucić, nic na siłę. Pracując, zawsze pamiętam, że jestem tylko wsparciem językowym z drugiego planu i nie zmieniam niczego bez Twojej zgody.

Nie uzasadniam też oczywistych poprawek, np. błędów interpunkcyjnych, chyba że sobie tego zażyczysz.

W Wordzie pracuję w trybie śledzenia zmian. Oznacza to, że wszystkie nanoszone poprawki są widoczne dla każdego czytelnika. Można je w łatwy sposób przyjąć lub usunąć.

W przypadku dokumentów w prostym języku wysyłam gotową wersję tekstu w formacie DOC/DOCX oraz PDF.

Przy korekcie na PDF-ach oznaczam błędy w tekście np. kolorem i objaśniam je w komentarzach.

Tu odpowiem w typowo redaktorski sposób: to zależy. Standardowo przyjmuję jeden dzień pracy na arkusz wydawniczy, czyli około 22 stron tekstu (a dokładnie 40 tysięcy znaków ze spacjami). Niekiedy praca się przedłuża, a czasem wręcz przeciwnie. Ma na to wpływ wiele czynników, np. rodzaj tekstu, tematyka, styl autora/autorki itp. Przy tekstach specjalistycznych musisz liczyć się z dłuższym czasem redakcji ze względu na to, że trzeba w nich weryfikować poprawność wielu zapisów (np. terminów naukowych, formuł, poprawność odnośników i przypisów itp.).

Redakcja w prostym języku wymaga dłuższego terminu, który podaję za każdym razem indywidualnie, w zależności od długości i rodzaju opracowywanego dokumentu.

Korekta zajmuje mniej czasu i zazwyczaj na jeden dzień pracy przypada około dwóch arkuszy wydawniczych.

Pamiętaj, nie zawsze mogę przystąpić do pracy nad Twoim tekstem od razu, dlatego zawsze na początku współpracy podam Ci orientacyjny czas wykonania usługi.

Naturalnie. Prześlij mi maksymalnie 3 strony swojego tekstu, a ja przygotuję go tak, by był jak najbardziej gotowy do publikacji. Dzięki próbce zobaczysz, czy mój styl pracy Ci odpowiada.

Wykonam również próbkę redakcji w prostym języku; w tym przypadku objętość próbki ustalam indywidualnie i w odniesieniu do całego dokumentu.

Pamiętaj tylko, że próbkę klasycznej redakcji wykonam dla tekstu o długości przynajmniej 2 arkuszy wydawniczych (minimum 80 tysięcy znaków ze spacjami).

Z doświadczenia wiem, że żaden tekst nie jest w 100% poprawny, tak tylko widzi go jego autor lub autorka. I nie, nie zajmuję się sprawdzaniem samej interpunkcji czy literówek, choćby dlatego, że polską interpunkcją rządzi przede wszystkim składnia i… Stop, o tym przeczytasz w Zapiskach z wyrazem. Tutaj tylko przypomnę, że redakcja obejmuje pracę z tekstem pod względem języka, jego poprawności, logiki, spójności i daleko wykracza poza poprawność interpunkcyjną. Ta jest naturalnie bardzo ważna, ale nie jedyna. Redakcja jest usługą złożoną i nie polega na poprawianiu jednego rodzaju błędów. Podobnie rzecz się ma z korektą.

Ps. A osławione literówki zdarzają się bardzo rzadko, to niemal mityczne zdarzenia, które można żartobliwie porównać do spotkania z jednorożcem. Serio, nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałam literówkę w tekście.

Podczas pracy zawsze pamiętam o swojej roli: jestem Twoim wsparciem eksperckim w zakresie języka i jego poprawności. To nie ja napisałam Twój tekst. Dlatego nie narzucę Ci niczego, a nasza współpraca doprowadzi do tego, by tekst był jak najlepszy. Jako redaktorka zadbam o jego poprawność i zwrócę uwagę na wiele kwestii, w tym styl, ale nie będę go zmieniać wbrew Tobie. Jako korektorka sprawdzę, czy wszystko wygląda tak, jak powinno.

Jak najbardziej. Zredaguję dla Ciebie nie tylko powieść. Zajmę się publikacją popularnonaukową, naukową, poradnikiem, podręcznikiem (szczególnie z zakresu nauk humanistycznych) w każdej przygotowanej przez Ciebie długości i formie (np. książka, artykuł, raport itp.). Podczas pracy oprócz warstwy językowej zajmę się weryfikacją nazw własnych, terminów specjalistycznych, sprawdzę przypisy, odnośniki i bibliografię.

Tak, jeśli sobie tego zażyczysz. Wykonując redakcję mogę przyjrzeć się całości publikacji i zaproponować podział tekstu na sekcje (np. na rozdziały), ocenić spójność i logiczność układu treści (czyli inaczej mówiąc — czy nie ma przeskoków i chaosu, a fakty wynikają jedne z drugich, wiążąc się w całość) oraz wesprzeć Cię w nazwaniu poszczególnych części publikacji i zaprojektowaniu spisu treści. To usługa dodatkowo płatna, jej koszt wynosi 10% wartości całego zlecenia.

Jakie tylko chcesz poddać mojej pracy. Pamiętaj, nie będę oceniać Ciebie, tylko warstwę językową Twoich publikacji. A nad tym zawsze warto pracować. Możesz zatem przesłać mi do redakcji i/lub korekty powieść lub dowolny rodzaj książki, artykuł lub ich zbiór, teksty na blog lub stronę internetową, treści sprzedażowe, oferty raporty, sprawozdania, opisy, analizy i inne.

Podczas całej współpracy gwarantuję Ci, że Twój tekst jest bezpieczny  i objęty poufnością i nie zostanie nikomu przeze mnie udostępniony. Na Twoje życzenie usunę opracowane pliki zaraz po zakończeniu projektu.

Jeśli tylko sobie życzysz, możemy podpisać umowę, w której wyszczególnimy dokładnie zakres usługi, termin realizacji i wycenę. Możemy również poprzestać na ustaleniach mailowych. Szczegółowe pytania zawsze zadam Ci w pierwszej wiadomości.

Tak, prześlij mi tylko niezbędne dane, a otrzymasz fakturę. Nie jestem płatnikiem podatku VAT.

Planujesz publikację zredagowanego tekstu? Mogę polecić Ci kilku zaufanych składaczy i grafików, którzy poprowadzą Cię dalej przez proces wydawniczy. Możemy też umówić się na korektę po składzie.

A jeśli publikujesz regularnie i nasza współpraca dotyczyła krótkich treści, zapraszam Cię na dłużej. Mogę opiekować się Twoimi treściami na bieżąco. Zadbam, by wszystko, co piszesz, było napisane poprawnie, prosto, profesjonalnie. Po prostu z klasą.

Napisz lub zadzwoń.

Masz pytania?

Napisz do mnie