Ewa Przybyła

czyli kto się kryje za Strefą wyrazu?

W moim słowniku nie ma słowa „żałuję”. Podejmuję spontaniczne decyzje, nie rozkładam spraw na czynniki pierwsze, ale jeśli jakiś pomysł przemawia do mnie, po prostu działam. Dzięki temu działałam w wielu – często zupełnie przeciwstawnych – dziedzinach.

Kompetencje?

Nie jestem polonistką, studiowałam archeologię, ale zawsze lubiłam sprawdzać
i poprawiać wszelkie teksty, które do mnie trafiały. Intuicja podpowiadała, czy coś należy zmienić i w jaki sposób. A literówki same wpadały mi w oko. Wiadomo jednak, że to nie wystarczy, by zostać korektorką – przecież ta praca nie kończy się na sprawdzeniu błędów ortograficznych i tego, czy przecinki są we właściwych miejscach! Tu potrzeba – oprócz intuicji i wyczucia językowego – rozległych kompetencji językowych. Dlatego cały czas się uczę i do każdego tekstu podchodzę z pokorą.

Ukończyłam siódmą edycję Akademii Korekty Tekstu oraz Akademię 2.0 u Ewy Popielarz i to dzięki niej tu jestem – wyposażona w podstawy merytoryczne i wiedzę, jak i gdzie szukać odpowiedzi na wszelkie językowe wątpliwości. Tę podstawę uzupełniłam kolejnymi szkoleniami i kursami. Teraz mogę z dumą powiedzieć o sobie: znam się na interpunkcji, i to zaawansowanej. Wkroczyłam też do świata prostego języka, który od razu ujął mnie swoimi prostymi – a jakże! – zasadami. Wszystko to uzupełniłam spojrzeniem na projektowanie treści, czyli tak popularny ostatnio UX writing.

Moja historia

Przed laty, nie znając w ogóle zasad korekty tekstu, starałam się
o pracę w wydawnictwie, a kiedy się nie udało, zostałam pilotką wycieczek. Przydały się wtedy studenckie notatki, a przy okazji pracy zobaczyłam miejsca znane wcześniej tylko z książek i wykładów.

Kiedy zmęczyły mnie wyjazdy, wysyłałam w nie innych pracując
w biurze podróży. Potem byłam agentką ubezpieczeniową, krótko reporterką w jednym z trójmiejskich dzienników, wreszcie przewodniczką miejską.

Zawsze pozostałam jednak humanistką, której bliskie jest słowo pisane.

Zawsze byłam, jestem i będę namiętną czytelniczką.

Praca w pojedynkę, w skupieniu i oparciu
o solidny fundament merytoryczny, to mój ideał.

Masz pytania?
Chcesz porozmawiać o współpracy?

Napisz do mnie